witam,
post ten dedykuję mojemu znajomemu K*, gdyż wiem, że tego potrzebuje.
każdy z nas boryka się ze złymi wspomnieniami, ktoś nas skrzywdził, opuścił lub po prostu odszedł.
przez pewien okres prześladują nas te myśli, u niektórych przemijają szybko, a niektórzy mają je nadal, bardzo mocno zakorzenione w swojej pamięci.
te wspomnienia muszą być wykorzenione. przecież to przeszłość.
ah tak, boisz się? boisz się czego? przecież gdy zapomnisz będzie lepiej tak? wtedy Twoją głowę zapełnią nowe, lepsze i przyjemniejsze wspomnienia. napisałem już wcześniej, że jesteśmy panami oraz paniami naszego życia oraz losu.
a może musimy zderzyć przeszłość z teraźniejszością i pokazać, że pani T. jest silniejsza i prawdziwsza od pani P. ?
musimy wierzyć w swoje umiejętności. mi długo zajęło pojęcie tego, że jeżeli zapomnę będzie mi lepiej. lepiej żyć, funkcjonować i mieć prawo bytu.
tak więc wiem dobrze, że i Ty dasz sobie radę. tylko zapal ten żar w swoim sercu i pokaż, że nie dajesz sobą pomiatać, jesteś silny a zarazem opanowany i nikt i nic nie wyprowadzi Cię spod kontroli.
W.
* niech nikt, dosłownie nikt nie wyobraża sobie, że jestem kimś, kto publicznie ujawni tożsamość moich przyjaciół i znajomych. dlatego więc, będę podawać pierwszą literkę ich imion.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz