niedziela, 30 października 2011

o mnie.

witam,
dawno mnie tutaj nie było.
to dlatego, że ostatnimi czasy mam naprawdę bardzo mało czasu, na wszystko i na nic.
jak nazwa postu wskazuje.. opiszę w nim siebie.

zacznę dość banalnie. jestem Wojtek, znajomi mają w zwyczaju nazywać mnie Wojt. mam 18lat, jestem uczniem ogólniaka. mam paru przyjaciół, których kocham nad życie. mam pasje i wszelakie zainteresowania.

spotkałem w życiu kogoś. kogoś nad wyraz ciekawego. kogoś kto bezwzględnie nazwał mnie hedonistą & pesymistą. tak więc są to cząstki mnie. cząstki Wojt'a.
mam też zalety. jestem ciekawy, zinterpretuj to jak zechcesz, na słodko, na gorzko i na ostro. wygadany aczkolwiek niepewny i zamknięty w sobie, lubię za to przebywać w towarzystwie znanych mi osób, i tych mniej znanych również, czasami stawiam wszystko na jedną kartę a czasami oddalam się i wsłuchuję się w ukochane elektroniczne, popowe, soulowe tudzież indie dźwięki, zazwyczaj jestem wtedy obwinięty w swój ukochany niebieski kocyk oraz.. popijam sobie herbatę. tak, uwielbiam herbatę, mogę pić ją litrami. kocham zapach książek, tych starych i tych nowych, kocham zapach lasu oraz porannej rosy, kocham zapach kawy i czekoladowych rogalików, kocham poranną mgłę, która otula me ciało, kocham spadające liście jesienią, kocham zapach wiatru na wiosnę, kocham smak czekolady, kocham naleśniki w beszamelu, kocham kuchnię mojej mamy, kocham jedzenie, kocham spacery, te długie i krótkie, kocham spanie, kocham czuły dotyk bliskiej mi osoby, kocham się przytulać, kocham malibu, kocham mruczenie mojego kota, kocham cardigany, kocham zapach moich perfum.
jestem specyficzny na swój odrębny sposób. jestem pociągający w odmiennych kwestiach i gustach.
żyję w przekonaniu, że świat może być piękny, i jest piękny, kiedy chwytasz swoimi dłońmi za swój los.
jestem szczęśliwy aczkolwiek zabiegany.

po prostu jestem.

Wojt.

1 komentarz:

  1. to jest piękne. czytało się jak wiersz , chociaż nie jeszcze lepiej,bo czytałam coś co znam na co dzień , a raczej czytałam ''kogoś'' jeśli mogę użyć takiej metafory

    OdpowiedzUsuń